Miasto 37-u mostów

Obrazek

Paryż nazywany jest miastem miłości, mody, kultury. Jednak jest to także stolica wody. W ostatnim czasie przeczytałam wiele książek i artykułów na temat Paryża, z których dowiedziałam się, że historia miasta od zawsze związana była z rzeką i wodą, która płynie z licznych jego fontann (szczególnie Wallace, z których można bezkarnie pić w upalne dni). Nad Sekwaną unosi się 37 mostów, które łączą prawą i lewą część miasta (Montmartre znajduje się na rive droite). Najstarszym mostem (400 lat) jest Pont Neuf (tł. nowy most), który znajduje się w sercu miasta i łączy Ile de La Cite z Rive droite i gauche. Nie jest to może najładniejszy z mostów, ale ma dość ciekawą historię. Moim ulubionym jest jednak zbudowany na życzenia Napoleona drewniano-stalowy Pont des Arts, na którym wisi jakaś tona lub dwie kłódek, które strzegą miłości tysiąca par z całego świata. Poza tym, bardzo lubię widok z tego mostu i jego okolicę. Co do samej rzeki, to jestem jej wielką wielbicielką. Można znaleźć wiele świetnych miejsc w Paryżu, dzięki którym można cieszyć się bliskością wody – Canal Bercy, Canal Saint Martin czy Canal de Saint-Denis w okolicach parku Villette to tylko kilka z nich – będę musiała zrobić post i o nich, ale to jak już będzie dużo cieplej. Wracając do rzeki, to jedną z jej atrakcji są butiki ze starymi książkami i gazetami znajdujące się na brzegach rzeki, osobiście bardzo lubię przeglądać te archiwalne magazyny. Inną, bardziej turystyczną atrakcją, są les bateaux-mouches, czyli statki, które pozwalają zwiedzać Paryż z perspektywy Sekwany – polecam szczególnie w nocy!  Tymczasem wrzucam tylko kilka zdjęć z ostatniego spaceru wzdłuż rzeki, jednak myślę, że do tematu rzeki i jej mostów jeszcze będę wracać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Advertisements

5 thoughts on “Miasto 37-u mostów

  1. Dla mnie rzeki i mosty to dusze miast. Kiedyś… (ten jeden malutki raz), gdy miałam możliwośc płynąć Sekwaną, szalenie zazdrościłam tym setkom ludzi siedzących na brzegu rzeki w ciepły majowy wieczór i radośnie pijących wino (nie! – to nie byli kloszardzi :)). Wtedy pomarzyłam, że wróce tu jeszcze tak sobie po prostu posiedzieć na brzegu rzeki. A teraz dzięki Tobie… mam kolejne marzenie – PRZEJŚĆ WSZYSTKIE 37 MOSTÓW

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s