Włoska Mamma

Obrazek

Do włoskiej mammy pewnie mi jeszcze daleko, jednak ugniatając swój pierwszy w życiu makaron domowej roboty, tak się właśnie czułam.

Jonathan jak zwykle o mnie zadbał i jako walentynkowy prezent dostałam od niego maszynę do robienia makaronu. Może nie jest to najbardziej romantyczny prezent jednak zdecydowanie najlepszy! Od dłuższego czasu chciałam bowiem zostać posiadaczką takiej maszyny. A będąc w czerwonym kolorze, na walentynki nadaje się idealnie!

Jako, że nigdy w życiu makaronu nie robiłam, z pomocą przyszedł przepis z kwestii smaku, który okazał się idealny. Nic dodać, nic ująć, a ciasto miało super konsystencję i makaron smakował pysznie! Co to była za duma jeść taki makaron własnej roboty!

Chcąc pozostać we włoskich klimatach, postanowiłam połączyć mój makaron z groszkową pastą, którą kiedyś poczęstowała mnie pewna Włoszka. W końcu zrobiłam podobną sama i wyszła świetnie! Polecam wszystkim na szybki i łatwy obiad (niekoniecznie z ręcznie robionym makaronem). Przepis na groszkową pastę znajdziecie poniżej.

Tymczasem będąc w kulinarnych klimatach, polecam blog bonappetitmonamie, na którym można znaleźć wiele ciekawych inspiracji. Poza tym Wiki robi baaardzo apetyczne zdjęcia!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przepis na groszkową pastę:

Składniki:

zielony groszek (ja użyłam mrożonego)

boczek wędzony

oliwa z oliwek

świeża mięta (opcjonalnie)

parmezan (albo tarty żółty ser)

Zagotować groszek. W momencie, w którym będzie już miękki, odlać wodę i zblendować. Pasta będzie dość gęsta dlatego dolewamy do niej oliwę z oliwek (może być smakowa – ja jako, że uwielbiam ostre dodałam oliwę z chilli). Boczek podsmażamy na suchej patelni. Dodajemy do pasty, którą po doprawieniu solą i pieprzem mieszamy z makaronem. Na wierzch posypujemy serem (parmezan mile widziany, ale nie konieczny), skrapiamy kroplą oliwy. Ja dodałam jeszcze świeżo posiekaną miętę, która świetnie wzbogaciła smak.

Pyyyychotka!

Obrazek

Advertisements

5 thoughts on “Włoska Mamma

  1. Jestem z Ciebie bardzo dumna!!!! Maszyna do makaronu super 🙂 W związku z tym, że takiej nie posiadam, wyprobuję przepis tylko na sos 🙂

  2. O mamma mia!!!! A co ze mnie za matka…. NIGDY W ŻYCIU nie zrobiłam makaronu własnej roboty!!!
    Jestes Wielka 🙂 (a pasta z groszku – w wersji bez boczku – zostanie zapodana na poniedziałkowy obiad)

  3. ❤ merci mamma :*

    Aż mi ślinka cieknie na myśl o takim domowym makaronie i przywołuje miłe wspomnienia z dzieciństwa… Super prezent, super danie, super mamma Karolinka 😉 !!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s